Spośród najładniejszych i najwygodniejszych dystrybucji linuksa, nie trudno nie wymienić Elementary i Deepina. Który z tych systemów wybrać? Odpowiedź nie jest oczywista. Ja zdecydowałem się na Deepina z powodu licznych dogodności, których brak w Elementary.

To subiektywne porównanie dotyczy Elementary OS w wersji 0.4.1 i Deepina w wersji 15.5.

Elementary OS

System bazuje na Ubuntu w wersji 16.04. Posiada autorskie środowisko graficzne Pantheon, bazujące na Gnome Shell, autorski Dock - Plank, menu prezentujące aplikacje - Slingshot oraz górną belkę stanu nazwaną WingPanel. Do tego twórcy dorzucają zestaw standardowych, również autorskich narzędzi. Wśród nich znajdziemy m.in. Scratch - prosty edytor kodu/notatnik, Movies - oprogramowanie do oglądania filmów i Terminal - jak sama nazwa wskazuje konsola poleceń systemu.
Elementary pracuje bardzo szybko i wydajnie (po instalacji, na vbox tragedia). Mimo, iż jest to przerobiony gnome shell, odnoszę wrażenie, że te przeróbki go nie przmuliły, a wręcz przeciwnie. Na moim sprzęcie chodzi zdecydowanie szybciej i żwawiej od GS.

elementary-os_screenshot

Samo środowisko grafizne jest bardzo schludne - proste, czyste i przejrzyste. Lubię proste rozwiązania, ale tylko wtedy gdy ich prostota nie ogranicza funkcjonalności. W Elementary niestety ogranicza, ale do tego wrócę później. To co w elementary jest najlepsze, to Elementary Store. Sklep, który pozwala na pobieranie oprogramowania z możliwością zapłacenia dowolnej kwoty za program. Różni się od konkrentów (nie tylko deepina) tym, że można tam faktycznie zarabiać na oprogramowaniu w bezpośredni sposób, wykorzystując sam sklep. Od momentu gdy Canonical w Ubuntu porzuciło płatne oprogramowanie w sklepie, jest to jedyna droga do zarabiania na drobnych programach linuksowych. Niestety model "płać ile chcesz" się nie sprawdza.

Deepin

Ten system bazował na Ubuntu, w tym momencie to już mocno spersonalizowany Debian. Środowisko graficzne jest w 100% autorskie, nie opiera się na żadnym innym gotowym projekcie, jest stworzone w Qt. Do dyspocyzji na pierwszy rzut oka mamy podobny zestaw narzędzi. W dodatku środowisko graficzne wygląda bardzo podobnie - schemat niczym z macOSa.

deepin-launcher

To tylko pozory! Deepin zachowując prostotę, dba o to, aby możliwości personalizacyjne również były spore, tak by trafić w najróżniejsze gusta.
Przykładowo standardowy dock inspirowany macOS, możemy zmienić jednym kliknięciem w dock przypominający ten z Windowsa, który bardziej przypadł mi do gustu. To jednak tylko początek! Podobnie jak w elementary mamy tutaj zestaw standardowych, autorskich narzędzi - jednak te z deepina miażdżą funkcjonalnością i smacznymi autorskimi rozwiązaniami konkurentów z elementary.

Co ma domyślnie Deepin, czego brakuje mi w Elementary OS?

  • Klikam na dowolny program prawym przycisiem myszy i wybieram "odinstaluj"... Dlaczego tego nie ma w żadnym innym systemie pc`towym?
  • Terminal z "książką kontaktów" oraz "własnymi poleceniami".
  • Narzędzie do zrzutów ekranu z możliwością dorysowania strzałek i oznaczenia czegoś.
  • Program do nagrywania ekranu, świetnie współpracujący z systemem.
  • Zmiana trybu docka z "modny" (ala macOS) na "wydajny" (ala Windows)
  • Deepin Store - sklep to to nie jest, ale twórcy deepina "popełnili" coś niesamowitego. Zrobili centrum oprogramowania (niestety tylko darmowego) gdzie zgromadzili mnóstwo programów dostępnych na linuksa, możliwych do instalacji z poziomu kliknięcia. To jednak nie wszystko! Twórcy wykonali do każdego z programów znajdujących się w sklepie grafikę, dzięki czemu zachowana jest jednolitość. W Elementary jest sklep komercyjny (na plus), ale brak w nim takiej bazy darmowego ogólnopowszechnego oprogramowania jak w Deepinie, tak abym mógł zainstalowac Spotify, Skype czy nawet Minecrafta z poziomu kliknięcia :D Namiastkę deepin store, możecie zobaczyć tutaj, z poziomu przeglądarki.
  • Narzędzie do kopii zapasowych.
  • Aplikacje mobilną integrującą się z systemem. Niestety na razie mało funkcjonalna, ale elementary nie ma żadnej.
  • Możliwość ustawienia innej tapety na każdym z wirtualnych pulpitów.
  • Świetny instalator, który jest przyjemny dla oka i prosty w użyciu dla laika. Wizualnie miażdży tego z Elementary.
  • Standardowo załączone aż 3 paczki ikon wykonane przez twórców Deepina.

Jakie są wady Deepina, względem Elementary os?

  • Powolne serwery. Do pobrania deepina są co prawda mirrory, ale czasami pobieranie aktualizacji trwa zdecydowanie za długo.
  • Brak komercyjnego oprogramowania w Deepin Store.
  • W trybie live dodanym całkiem niedawno środowisko graficzne działa w trybie uproszczonym - bez animacji, a wszystko klatkuje.

Deepin się sprawdza

Uważam, że warto przetestować oba systemy operacyne. Każdy z nich ma wady i zalety. Kwestia gustu, który bardziej się spodoba (ja uwielbiam te rozmycia w deepinie), pewne jest jednak, że Deepin jest zdecydowanie bardziej zaawansowany i ma więcej funkcjonalności, przydatnych zarówno dla tych początkujących, jak i zaawansowanych użytkowników. Przy pobieraniu systemu pamiętajcie o wybraniu mirrora, np. Google Drive. Domyślne serwery z chin są bardzo ociężałe.

P.S. Zarówno Deepin, jak i Elementary OS posiadają polską wersję językową.