Utworzyłem aplikację do zarządzania wydatkami. Podobnych jest już całkiem dużo w Google Play, ale żadna nie przypadła mi szczególnie do gustu. Postanowiłem skupić się na szybkości i ergonomii wprowadzania wydatków. Czym wyróżnia się moja aplikacja?

Ergonomia

Używałem co najmniej kilku znanych aplikacji do notowania wydatków, niestety mnogość funkcji widocznych na pierwszy rzut oka przytłaczała i jednocześnie nie przekładało to się na zaawansowane możliwości aplikacji. Brakowało mi zawsze opcji szybkiego wprowadzenia wydatku – prostych pól z nazwą/kategorią, które po wpisaniu 2 liter pokażą podpowiedzi. Przeklikiwanie się przez listy kategorii jest być może intuicyjne, ale z pewnością nieergonomiczne. Stwierdziłem, że zwykle nawet nie ma potrzeby uzupełniania kategorii i ceny, gdy są one identyczne jak w większości wydatków z podobnej nazwy. Dodałem inteligentne uzupełnianie tych pól. Teraz wpisując np. wydatek o nazwie „Woda”, możemy wybrać automatyczne uzupełnienie kategorii i ceny. Nie zawsze się to sprawdzi, bo ceny i kategorie dla wydatku o tej samej nazwie mogą się różnić, ale w pozostałych przypadkach zaoszczędzi nam to sporo czasu, a funkcja jest oczywiście opcjonalna. Każdą zmianę w ekranie dodawania wydatku testuję z ręką na stoperze 🙂 – w jaki sposób coś szybciej wprowadzę automatycznie wygrywa.

Szybkość i wydajność

Aplikacja jest sporym agregatorem treści, w końcu znajdywać się w niej będzie bardzo dużo danych. W tego typu sofcie zapomina się o najważniejszym. To szybkość daje pełny „feeling” obcowania z aplikacją. Pomijając długo wyświetlane „progressbary”, albo co gorsza przycinania niemiłe dla oka to sprawia że wprowadzenie wydatku trwa zdecydowanie dłużej niż powinno. Przy tworzeniu aplikacji wykorzystałem bazę typu nosql, która jest kilkukrotnie szybsza od tradycyjnego sqlite, używanego w większości aplikacji tego typu. Moja aplikacja mimo to nie jest jeszcze doskonała i przy ogromnej ilości danych potrafi się zachłysnąć, ale to na równi z ergonomią będzie stale ulepszane z wersji na wersję.

Bezpieczeństwo i prywatność

Dane które są wprowadzane w aplikacji, są przechowywane wyłącznie lokalnie na urządzeniu – bez udziału chmury. Takie rozwiązanie ma też wady, trzeba m.in. pamiętać o kopiach zapasowych, nie można przeglądać danych na komputerze i ich współdzielić. To jednak nie jest bariera nie do ominięcia. Kopie zapasowe w przyszłych wersjach będą sprytnie zautomatyzowane, a dla fanów chmur będzie opcjonalnie możliwość wysyłania regularnie kopii na dropboxa/google drive. Planuję również wprowadzenie szyfrowania wszystkich danych. Nie pobieram na tą chwilę żadnych uprawnień od użytkownika. Jeśli w przyszłości się pojawi prośba o udostępnienie lokalizacji, będzie ona opcjonalna do zaakceptowania i wykorzystania przy funkcjonalności która tego wymaga.

Pełna kompatybilność z Androidem

Integracja z powiadomieniami systemowymi, sprawne zarządzanie energią, interfejs bazujący na najnowszych wersjach androida? Tak! Każda nowa funkcjonalność androida jest dodawana do listy „TODO”. Wśród ciekawszych zaplanowanych na najbliższe wydania – integracja z Google Now, ciemny motyw, skróty dla „3d touch” i wersja na inteligentne zegarki.

Dostępność

Już teraz aplikacja jest dostępna w języku polskim i angielskim. W kolejnej wersji pojawi się język chiński, czeski, rosyjski, litewski, koreański i japoński. Wprowadzam to z pełnym zaangażowaniem i satysfakcją wierząc, że pomagam przy walce w ocalenie wielu języków. W chwili dodania możliwości wprowadzania głosowego i integracji z asystentem Google, korzystanie z aplikacji będzie możliwe dla osób słabowidzących.

Optymalizacja wydatków

W aplikacji nie ma i nigdy nie będzie opcji dodawania przychodów. Założeniem jest pomoc w zmniejszeniu wydatków, a nie zwiększeniu funduszy. Uważam, że aplikacji do analizowania przychodów powinna stanowić odrębne narzędzie, które jednocześnie przeanalizuje inwestycje i oszczędności. W dodatku skłaniam się do jak najdrobniejszego rozpisywania wydatków i zamiast wpisywać nazwę „Na obiad”, dodawać kolejno wszystkie produkty jakie trzeba było kupić. Finalnie lepiej przecież sprawdzić na co wydaliśmy te pieniądze, niż zobaczyć to samo, co widzimy bez korzystania z aplikacji 🙂

Plany

W aktualnej pierwszej wersji skupiłem się na wydaniu działającej aplikacji bez fajerwerków, która umożliwi bardzo szybkie i proste wprowadzanie danych. To co planuję dodać w kolejnych to:

  • Zamienić format daty na „1 stycznia 2017”
  • Ekran z TODO i nowościami.
  • Powiadomienia jeśli nie został wprowadzony żaden wydatek.
  • Ciemny motyw.
  • Limity dla kategorii.
  • Wprowadzanie głosowe.
  • Podgląd miesiąca na ekranie wydatków.
  • Raporty po kategorii.
  • Integracja z inteligentnymi zegarkami.
  • Dostosowanie do tabletów.
  • Dzielenie wydatków ze znajomymi.
  • Eksport raportów do PDF.
  • Świadomator 😀 (automatyczne porównywanie najmniejszych wydatków razy ilość i uświadomienie co można za to kupić)

Pobierz i przetestuj!

Appka jest stworzona na Androida, znajdziecie ją w Google Play. Proszę o optymistyczną ocenę w sklepie i realistyczną tutaj 😉

Adres do aplikacji: play.google.com/store/apps/details?id=com.gitlab.michaldev.moneyguard